Najwyższe władze Komunistycznej Partii Chin obradowały w tym tygodniu przez cztery dni za zamkniętymi drzwiami w Pekinie. Głównym tematem była ścisła dyscyplina i przywództwo wewnątrz partii. Xi Jinping zapowiedział, że nie tylko utrzyma kampanię antykorupcyjną, ale też będzie wymagał od funkcjonariuszy na wszystkich szczeblach większej lojalności i większej inicjatywy.
Rezolucja i kurs na dyscyplinę
Z komunikatu opublikowanego w czwartek wynika, że uczestnicy obrad przyjęli rezolucję chwalącą kierownictwo partii, a zwłaszcza Xi Jinpinga. Doceniono jego odwagę polityczną i poczucie odpowiedzialności w walce z korupcją oraz z osłabianiem partyjnego zarządzania. W dokumencie podkreślono też potrzebę konsekwentnego wzmacniania „kompleksowego i surowego” przywództwa partii.
Kerry Brown z Lau China Institute w King’s College London ocenia, że Xi chce ograniczyć potencjalne źródła niestabilności. Jego zdaniem w obliczu napięć międzynarodowych i problemów gospodarczych kraju presja na dyscyplinę i jedność będzie rosnąć. Partia uważa bowiem, że bez spójności podzieliłaby los innych systemów politycznych na świecie, które się rozchwiały.
Dwulicowi funkcjonariusze i dylemat inicjatywy
W przemówieniu opublikowanym w połowie października w partyjnym piśmie „Qiushi” Xi mówił o konieczności wykrywania i usuwania z systemu „dwulicowych” funkcjonariuszy. Chodzi o osoby, które deklarują wierność centrali, a w praktyce działają wbrew jej poleceniom i realizują własne cele. Nazwał ich oportunistami politycznymi. Skrytykował także urzędników, którzy udają „równych gości” i powołując się na zgodę oraz harmonię, unikają zaangażowania, gdy pojawiają się problemy.
Według Browna system staje przed dylematem:
- jeśli urzędnicy mają wykazywać się innowacyjnością i odwagą, kontrola partii może osłabnąć, a to z kolei może sprzyjać korupcji,
- jeśli partia postawi głównie na ścisłe przywództwo i zwiększy nacisk na szeregowych członków, grozi jej stłumienie inicjatywy, także w wojsku.
Chong Ja Ian z Narodowego Uniwersytetu Singapuru uważa, że problem może być mniejszy, niż się wydaje. Jego zdaniem proaktywność, której oczekuje Xi, dotyczy wykonywania zadań, a nie podejmowania decyzji. Urzędnicy mają działać sprawnie i zdecydowanie, ale nie na tyle samodzielnie, by kwestionować ustaloną agendę. Brown dodaje, że Xi wydaje się gotów poświęcić część elastyczności w działaniu na rzecz kontroli i stabilności. Jego zdaniem takie podejście „jakoś działa”, bo chińska gospodarka nie jest w katastrofalnym stanie, choć nie jest też w świetnej kondycji.
Kwestia następcy
Obserwatorzy przyglądają się także przyszłości 73-letniego przywódcy. Xi wydaje się mocno trzymać władzę. Bardzo prawdopodobne jest, że jesienią przyszłego roku partia potwierdzi go na stanowisku sekretarza generalnego, a mógłby je zajmować do 2032 roku. Umożliwiły to zmiany z 2018 roku, które zniosły limity kadencji dla przywódców państwa i partii.
Obaj eksperci wiążą dążenie Xi do wewnętrznej stabilności również z kwestią sukcesji. Brown zwraca uwagę, że przy pytaniu o następcę rośnie ryzyko rozłamów, a spekulacje na ten temat będą się pojawiać, choć wyznaczenia kogoś w najbliższym czasie nie należy się spodziewać. Jak ujął to sam badacz:
„Nie może rządzić wiecznie” – powiedział Kerry Brown.
Chong Ja Ian wskazuje na drugą stronę problemu. Wskazanie następcy z wyprzedzeniem mogłoby osłabić autorytet przywódcy, ale brak przygotowań grozi próżnią władzy i poważną niestabilnością. Rozwiązanie wymaga pewności siebie i gotowości do ustąpienia, a nie każdy lider ją ma.
Co to oznacza dla Europy i Polski
Obrady w Pekinie nie zmieniają niczego z dnia na dzień w życiu przeciętnego Polaka. Warto jednak je obserwować, bo Chiny są jednym z kluczowych partnerów handlowych Unii Europejskiej, a polityczna stabilność w Pekinie wpływa na łańcuchy dostaw i globalną gospodarkę. Sygnały o dalszym zacieśnianiu kontroli nad aparatem państwowym wskazują raczej na ciągłość obecnego kursu niż na zwrot.
Warto też pamiętać, że to ocena zewnętrznych analityków, a nie pewne prognozy. Przebieg obrad był tajny, a o ich wynikach wiadomo głównie z oficjalnego komunikatu i komentarzy ekspertów.
Źródło: DW – „China leaders demand more loyalty and more initiative”

Comments are closed.